Przez te pół roku miałam okazję wypróbować paracordowy zestaw w wielu różnych warunkach i sytuacjach, a jak się spisał? Zapraszam do czytania!
![]() |
| fot. Patrycja Szekalska |
WYBÓR, KONTAKT, CZAS WYKONANIA
Do wyboru mamy naprawdę dużo kolorów linek (ponad 300!), więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie. Jedyną tego wadą jest możliwy dodatkowy czas oczekiwania, ponieważ paracord jest czasem zamawiany tuż po złożeniu zamówienia, wedle potrzeb. Jest też kilka rodzajów splotów, zarówno dla obroży/szelek jak i dla smyczy, a co do ułożenia kolorów w nich - byłam na bieżąco pytana o wszystkie warianty w trakcie wykonywania zamówienia. Kontakt był naprawdę sprawny - szybki, żadne moje pytania nie zostały zignorowane czy pominięte, na wszystkie czekały mnie cierpliwe odpowiedzi. Nawet, jeśli moje wyobrażenia wykraczały poza dotychczasowe prace przedstawione na stronie, miałam proponowane ciekawe rozwiązania.
Czas wykonania również mnie zaskoczył szybkością, ponieważ na każdą z tych rzeczy czekałam zaledwie kilka dni. Za to daję duży plus! Niestety nie mam jak się wypowiedzieć o czasie wysyłki, ponieważ zawsze odbierałam moje zamówienia osobiście.
![]() |
| fot. Julia Den |
UŻYTKOWANIE / CZYSZCZENIE
SMYCZ i OBROŻA
Mimo, że ta kwestia bardzo zależy od upodobań - przerzucenie się z taśmy na kwadratowy splot było dla mnie jedną z najlepszych decyzji jakie podjęłam. Smycz jest okrutnie wygodna, nigdy mi jeszcze nie obtarła rąk, do tego trzymanie jej stabilnie w dowolnym punkcie nie sprawia problemu nawet, gdy pies się zapiera. Po użytkowaniu jej dłuższy czas ponowne spacerowanie na taśmie już nie było tak komfortowe, więc chyba to głównie paracord będzie zasilał moją kolekcję smyczy.W obroży najgorsze jest to, że niestety - jak zamówisz, tak będziesz mieć - źle zmierzysz, to dostaniesz za duży rozmiar. Niestety, akurat te obroże nie posiadają żadnej regulacji a przy długowłosych psach łatwo się wyłożyć, więc po prostu trzeba uważać. Ja celowo wzięłam odrobinę większą i na początku wahałam się czy dobrze zrobiłam... Ale nie odbiło się to na użytkowaniu, przynajmniej według mnie. Zła przymiarka może być po prostu problemem u psów, które lubią ucieczki z obroży.
Różnica w wygodzie prowadzenia psa na linkowej obroży a taśmie? Myślę, że nie jest to typ dla bardzo delikatnych psów - nie można tu dodać polaru, a obroża ma swoją sztywność. Mój nie ma z nią żadnych problemów, ale myślę, że i tak taśmówki przebijają paracord w komforcie psa.
To, za co ją cenię przede wszystkim, to że nie robi mi z sierści "owieczki" - a to notorycznie zauważałam przy taśmie i mnie szczerze denerwowało. Wygląda też delikatniej i ładnie się układa pod sierść po niedługim czasie od założenia. No i przeżyliśmy na niej kilka akcji które naprawdę wymagały wytrzymałości, wyszła bez szwanku. :D
Jednak nie zawsze mogłam poprzestać na praniu w pralce - po jakimś czasie niezdejmowania psu obroży jak zawsze wrzuciłam ją do prania i kolor uparcie pozostawał szarawy na brzegach oraz przy metalowym kółku, co się wcześniej nie zdarzało. Musiałam ją szorować ręcznie by brud w końcu zszedł, a szczerze cenię sobie wygodę z jaką do tej pory czyściłam linki - włączając tylko szybki program.
Mimo wszystko, bardzo ważna zaleta - paracord nie blaknie po wieeeelokrotnym praniu nic a nic!
SZARPAK
Powiem szczerze, że kocham zabierać ten szarpak gdziekolwiek się da, bo jest strasznie wygodną opcją nie tylko do samego szarpania!
Pies chętnie się nim bawi, ale szaleństwa były tylko na początku - normalna sprawa, na polarze lecieliśmy całe wieki i jeszcze dłużej, a nowa zabawka to świetna zabawka. Jednak najciekawszym sposobem jego użytkowania jest przytrzymywanie psa czy po prostu wygodne trzymanie przy sobie, sytuacja z życia: trzeba usunąć się na bok na treningu agi, pies trochę ciągnie, ty nie chcesz sobie przez przypadek wykręcić palców ani iść w przykurczu trzymając za obrożę a smycz jest... no, daleko. Wystarczy założyć ringo na szyję i po problemie, obojgu wygodniej.
Szarpak w takiej formie został wykonany na moje widzi-mi-się, więc jeśli złożycie swoją propozycję wyglądu zabawki - sądzę, że udałoby się zamówić takową bez problemu.
Miałam też lekkie wątpliwości czy supły przeżyją przy silnym psie, ale nie zawiodłam się! Mają się znakomicie mimo nietypowego zawiązania ich. :D
PODSUMOWANIE
SMYCZ i OBROŻA
65zł (s) + 40zł (o)
sprawny kontakt z firmą
naprawdę duży wybór linek
szybka realizacja
min. kilka splotów do wyboru
wytrzymałość, dokładne wykonanie
otwartość na pomysły i sugestie klienta
możliwość prania w pralce
możliwość brzydkich przetarć na skutek częstego ciągnięcia po asfalcie, kostce itp. (s)
po długotrwałym noszeniu mogą się widocznie trudniej dopierać
Chociaż nie oszukujmy się - przetarcia będą dotyczyć praktycznie każdej smyczy z którą będziemy się niedbale obchodzić, więc nie uważam tego za minus samej firmy. :)
![]() |
| fot. Patrycja Szekalska |
Bardzo mi się podobają akcesoria tworzone w ParaDogs, i na pewno jeszcze niejednokrotnie tam coś zamówię (albo będę się bardzo mocno powstrzymywać w trosce o dobro portfela), szczególnie jeśli chodzi o smycze w których jestem absolutnie zakochana. :D Myślę, że firma bardzo godna uwagi.
Polecamy!
W&R



Cudowny ten zestaw jest ❤
OdpowiedzUsuńŚliczny zestaw :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
fantastyczny-psi-blog.blogspot.com
Bardzo fajny ten zestaw, zawsze podobały mi się rzeczy z paracordu :D Śliczne połączenie kolorów, pasuje do Roy'a :) Tak w ogóle super blog, piękny pies! Pierwszy raz jestem, będę tu zaglądać. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń